Grecja kulinarnie
- 31 sie 2019
- 1 minut(y) czytania
W ciągu mojej podróży dookoła Grecji moim faworytem jest mimo wszystko sałatka grecka zwana przez Greków sałatką wiejską. Próbowałam kilka razy w różnych miejscach. Moim faworytem była ta która jedliśmy w Atenach na starówce w jednej z uliczek prowadzących do Parlamentu.

W Atenach też udało mi się skosztować pierwszy raz świeżych fig. Były rewelacyjne - kupione na straganie.
Suovlaki czyli greckie szaszłyki próbowałam kilkukrotnie ale mnie nie zachwyciły. Zaś Mousaka to nie moje smaki... brakowało mi pomidorowej nuty.. Obstawiam, że to przez moje uwielbienie dla kuchni włoskiej i ichniejszej lasagne
W Grecji warty spróbowania jest także pieczony nadziewany bakłażan. Są także nadziewane pomidory ale ich nie było okazji spróbować
jeśli zaś o słodkości chodzi to w Delfach jadłam najlepsze ciasto czekoladowe... nie wiem czy wpływ klimatu czy otoczenia ale to uczta dla podniebienia wraz z lokalnym winem półwytrawnym.. a wszystko z cudownym widokiem na góry, gaje oliwne w dolinie a w głębi widać morze...

Jeśli zaś chodzi o miejscówkę na najlepsze lody w GRECJI to w Nafplion


Komentarze